2009/07/27

2/3 faza naprzemienna dzień 3 p+w

Waga bez zmian... humorek się pogorszył, stwierdziłam że spróbuję zastosować się do rady dziewczyn i dziś zrobiłam sobie rybkę na obiad... a zresztą zobaczcie sami.
Śniadanie: owsianka (ponieważ po plackach był zastój wróciłam do owsianki), pół pomidora
II śniadanie: jogurt naturalny
Obiad: Zapiekanka rybna (niedobra była, więcej jej nie zrobię)
Podwieczorek: lody :D (takie dozwolone, własnoręcznie robione)
Lody(P)
500g jogurtu naturalnego 0%
2 łyżki serka homogenizowanego
3 jajka
słodzik (ile kto lubi, ja dałam łyżeczkę)
1-2 krople aromatu waniliowego (nie więcej bo lody wyjdą gorzkie! tym razem taki smak, spróbuję jeszcze kiedyś z kawą i kakao)
WYKONANIE
Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy pianę. Jogurt, serek homogenizowany, żółtka, słodzik i aromat miksujemy przez chwile razem. Dodajemy pianę z białek i mieszamy (nie miksujemy). Przekładamy do miseczek, wkładamy do zamrażarki na kilka godzin.
Wyszło mi 5 miseczek lodów, będzie na kilka dni ;)
Kolacja: makrela wędzona (nie lubię, ale mam dość tych samych cyfr rano...)
no i woda, kawa z mlekiem, herbata zielona i czarna i pepsi max
Rozważam zimny prysznic... Podobno pomaga ;)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jeżeli chcesz pozostawić tu ślad po sobie zaloguj się na konto GMAILowe lub wybierz opcję nazwa/adres URL - po czym wpisz swój nick (adres url opcjonalnie).

Ostatnie komentarze