2009/08/29

2/36 faza naprzemienna, dzień 1 p

Waga: 58,9kg nie jestem przyzwyczajona do tak szybkich spadków, stąd moje podejrzenie że coś jest nie tak, wcześniej walczyłam uparcie o każde 100 gram, teraz bez wysiłku na warzywkach straciłam prawie kilogram, no kto to widział? zostało jeszcze do zrzucenia niecałe 4 kilogramy i 36 dni wg Dukana, ciekawe ile będzie wg mnie... nie ukrywam że wolałabym ukraść trochę czasu z tej drugiej fazy, nie będę wtedy musiała kombinować z Wigilią i Sylwestrem na trzeciej fazie (a przerwę z reguły spędzam na wyjeździe a tam ciężko z samodzielnym gotowaniem i produktami proteinowymi...) Ale kupa zmartwień trzeciofazowych jeszcze przedemną... wybieram się w grudniu do Paryża i być może do Turcji i sama nie wiem jak to przeżyć ;) A dziś proteinki witamy :)

Śniadanie: owsianka, actimel lekki
II śniadanie: serek wiejski, wędlina, ogórek kiszony
Obiad: tuńczyk, jajko, ogórek kiszony
Podwieczorek: jogobella light
Kolacja: łosoś na parze

do picia: woda, kawa z mlekiem, cola zero

Edit: Przeszukałam dziś net w poszukiwaniu przepisów na fazę proteinową, znalazłam fantastyczne przepisy ze zdjęciami autorstwa Pani Serwusowej z tego forum sznurki do przepisów umieściłam z boku, mam nadzieję że gazeta nie narobi mi bigosu i nie pozmienia linków kiedyś...
A jeśli już o przepisach to w większości korzystam z przepisów zamieszczonych na forum dieta.pl, tam dziewczyny dają ujście swojej kulinarnej fantazji (ale przyznaję, brakuje tam tych ślicznych zdjęć). Dostałam tam też książkę kucharską, jak ją poukładam i posprzątam to wrzucę gdzieś na net i podrzucę sznurek :) Pozdrawiam miłego pichcenia dietetycznego ;)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jeżeli chcesz pozostawić tu ślad po sobie zaloguj się na konto GMAILowe lub wybierz opcję nazwa/adres URL - po czym wpisz swój nick (adres url opcjonalnie).

Ostatnie komentarze