2009/10/18

2/86 faza proteinowa, dzień 1 p

Waga: 57,2 kg

Śniadanie: owsianka, actimell lekki
Obiad: jajecznica z wędliną drobiową
Podwieczorek: kawałek ciasta (o zgrozo... może ja jednak na trójce już powinnam być?)
Kolacja: wędlina drobiowa, jogurt naturalny

do picia: kawa z mlekiem, cola zero, herbata zielona

Zaczynam chyba swój ostatni cykl białkowy. Ogólnie waga stoi albo ma lekkie zwyżki/żniżki. Ale kończę ponieważ nadal nie przyszedł okres w tym miesiącu, w ciąży na pewno nie jestem, okres we wrześniu miałam 15, cykl miałam 28 dniowy, czyli w październiku powinnam dostać 13, nie mam go do dziś... to jest 33 dzień cyklu, nigdy nie miałam takiej długiej przerwy, rozregulowałam się na maxa, możliwe że oprócz diety to wina również tych dwóch całodniowych wyjazdów i tego że 2 tygodnie nie pływałam, ale raczej na pewno dieta ma tu istotne znaczenie. Mam nadzieję że @ przyjdzie w najbliższych dniach, bo jeśli zatrzymała się na dobre to nie uśmiecha mi się wizyta u lekarza i leczenie hormonalne...

A tak poza zdrowotnie... pokochałam pieczenie chleba i chcę móc go jeść również i zamierzam upiec placek z ostatnich śliwek i go skosztować i jeszcze inne pyszności dozwolone na trzeciej fazie... nic na siłę pisze Dukan w swojej książce i znów mu uwierzę :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jeżeli chcesz pozostawić tu ślad po sobie zaloguj się na konto GMAILowe lub wybierz opcję nazwa/adres URL - po czym wpisz swój nick (adres url opcjonalnie).

Ostatnie komentarze