2009/09/20

2/58 faza proteinowa, dzień 3 p

Waga: 57,5kg

Śniadanie: owsianka i actimel lekki
II śniadanie: placuszki z serka wiejskiego
Obiad: filet z kurczaka w jajku i ogórek kiszony
Podwieczorek: jodurt, kakao, słodzik
Kolacja: wędlina, serek biały, jogobella light

do picia: kawa z mlekiem, woda, cola light, zielona herbata

Jak ja lubię poranne spadki :) Tak oczywiście wiem że to pierwsza połowa cyklu i teraz najłatwiej, ale i tak lubię :-] Zostało 2,5 kilograma, druga faza wg Dukana powinna trwać do 5 października (jeszcze 14 dni... conajmniej) Ale już teraz widać że albo pociągnę to ciut dłużej albo zadowolę się jakimś słabszym wynikiem... zobaczymy ;)
Edit: coś muszę pomyśleć o zredukowaniu kawy i coli i o łykaniu żelaza/magnezu/innych witamin... cały dzień mi drga powieka, denerwujące... Możeby tak wyniki krwi sobie sprawdzić? hmm...
Dzisiaj było dużo jedzenia :) napchana się czuję, co pewnie zaowocuje brakiem spadku jutro, no cóż zobaczymy :)

2009/09/19

2/57 faza proteinowa, dzień 2 p

Waga: 57,8 (delikatnie 100gram w górę)

Śniadanie: owsianka, actimell lekki
II śniadanie: placuszki z serka wiejskiego
Placuszki z serka wiejskiego Pani Serwusowej
składniki
2 kopiaste łyżki serka wiejskiego
1 jajko
3 kopiaste łyżki mąki kukurydzianej
słodzik do smaku
kilka kropli aromatu waniliowego
Jajko roztrzepać widelcem wymieszać z resztą składników (miałam wrażenie że ciasto jest za gęste, a dałam 2 i pół łyżki mąki kukurydzianej), smażyć na patelni teflonowej, wyszły mi 4 placuszki Pycha ;)
Uwaga! jeśli masz zastoje i nie chudniesz nie jedz tej potrawy, mąka kukurydziana jest produktem tolerowanym, czyli z umiarem i nie za dużo ;) Nie jest dozwolona w fazie uderzeniowej!
Przekąska: Ogonek (chyba polędwiczka to jest) z fileta z kurczaka w jajku
Obiad: Jajecznica na wędlinie i ostrej papryce
Kolacja: Jogobella light

do picia: woda, kawa z mlekiem, cola light

Posprzątałam tu dziś trochę, dodałam trochę wodotrysków i sznureczków, nowicjuszom na protalu polecam zerknąć na teorię diety, wszystkim do Maszkuleczki i Ketozy po odpowiedzi na niekończące się pytania, przepisy na dietę proteinową z różnych stron neta też się nam wszystkim przydadzą ;) No i suwaczek (który mam na dole) prawdziwy strażnik wagi ;)

2009/09/18

2/56 faza proteinowa, dzień 1 p

Waga: 57,7 (no cóż... to już 56 dzień zostało niecałe 3 kilogramy, strasznie opornie idzie, ale nawet najmniejsze spadki cieszą)

Śniadanie: jogobella
II śniadanie: serek wiejski ziarnisty
Przekąska: jajecznica
Obiad: sola pieczona
Podwieczorek: placki dukanowskie
Kolacja: wędlina, jajko, ogórek kiszony

do picia: zielona herbata, kawa z mlekiem, cola zero

Za dużo jaj... znowu... I mięśnie bolą po basenie... znowu...

2009/09/17

2/55 faza naprzemienna, dzień 5 p+w

Waga: 58,1kg (dlaczego ja teraz chudnę na warzywkach a na proteinach nie? coś się poprzestawiało... hmm)

Śniadanie: serek ziarnisty, actimel lekki
II śniadanie: serek ziarnisty
Przekąska: placki dukanowskie
Obiadokolacja: papryka faszerowana
Przekąska: jogurt naturalny

do picia: kawa z mlekiem, woda, herbata zielona, cola zero

Zaspałam dziś, stąd to dziwne śniadanie, ogólnie kiepsko się czuję, przemęczona jestem, a dziś szefowa zarzuciła mnie jeszcze ogromem pisania na weekend :( Niby spadki wagi cieszą, ale już chcę zjeść pizzę i owoce i upiec przepyszne ucierane ciasto ze śliwkami... A jednocześnie mam widmo 3 fazy przed sobą i myśli typu: a co jeśli to nie zadziała i wrócę do dawnej wagi? I czy pokusa zjedzenia połowy bochenka chleba będzie taka silna jak czytam na forach? Urlopu mi trzeba, urlopu, którego wziąć sobie nie mogę, bo na grudzień go potrzebuję :( ech...

2009/09/16

2/54 faza naprzemienna, dzień 4 p+w

Waga: zapomniałam się zważyć dziś :D przypomniałam sobie po śniadaniu i już zdecydowanie za ciężka byłam (w ciągu dnia moja waga waha się nawet o 2 kilogramy!)zobaczymy jutro ile ważę ;)

Śniadanie: owsianka, actimell lekki
II śniadanie: tuńczyk, warzywka i ogórek kiszony
Przekąska: jogurt+słodzik+kakao
Obiad: farsz z papryki faszerowanej (sporo mi zostało więc zjadłam na obiad ;)
Kolacja: papryka faszerowana

do picia: kawa z mlekiem, herbata zielona, woda

Ostatnie komentarze

Twój Strażnik wagi