Waga: 57,5kg
Śniadanie: owsianka i actimel lekki
II śniadanie: placuszki z serka wiejskiego
Obiad: filet z kurczaka w jajku i ogórek kiszony
Podwieczorek: jodurt, kakao, słodzik
Kolacja: wędlina, serek biały, jogobella light
do picia: kawa z mlekiem, woda, cola light, zielona herbata
Jak ja lubię poranne spadki :) Tak oczywiście wiem że to pierwsza połowa cyklu i teraz najłatwiej, ale i tak lubię :-] Zostało 2,5 kilograma, druga faza wg Dukana powinna trwać do 5 października (jeszcze 14 dni... conajmniej) Ale już teraz widać że albo pociągnę to ciut dłużej albo zadowolę się jakimś słabszym wynikiem... zobaczymy ;)
Edit: coś muszę pomyśleć o zredukowaniu kawy i coli i o łykaniu żelaza/magnezu/innych witamin... cały dzień mi drga powieka, denerwujące... Możeby tak wyniki krwi sobie sprawdzić? hmm...
Dzisiaj było dużo jedzenia :) napchana się czuję, co pewnie zaowocuje brakiem spadku jutro, no cóż zobaczymy :)
Ser feta zapiekany z buraczkami
1 dzień temu
